fbpx

Makrama. Cuda wianki ze sznurków

Karolina Kamińska

Jako dzieciak plotłam ogrom bransoletek i breloczków z muliny. W szkole podstawowej kolorowe ozdóbki były krzykiem mody, a nawet super pomysłem na biznes. Istniała także grupa, która chciała je nosić, ale wcale nie zamierzała poświęcać wolnego czasu na “zawijanie sznurków”. Nie miałam zielonego pojęcia skąd to się wzięło, co tak właściwie robię, tym bardziej kompletnie nie myślałam o tym, że tworzę małe rękodzielnicze dzieła. 

Meksykanki z muliny

Tymczasem okazało się, że “meksykanki” (powszechniej znane jako bransoletki przyjaźni) to przykład wykorzystywania podstawowych węzłów makramy, która jest wywodzącą się ze starożytności sztuką wiązania sznurków, bez użycia igieł, szydełek czy drutów. Przez długi okres w historii makramy zostały zapomniane, a ich ponowny renesans przypadł na lata 70. XX wieku.

A dzisiaj?

Dzisiaj to prawdziwe rękodzielnicze dzieła sztuki i fantastyczny pomysł na biznes. Makramy stały się niesamowicie popularne jako dodatek do wystroju wnętrz, który wcale nie jest tandetną ozdóbką “Made in China”. Piękne sploty cenowo wahają się od ok. 50 zł nawet do 2 tys. i wzwyż! Ale nie oszukujmy się. Do tego również potrzebna jest pasja i ogrom czasu, który chcemy na to poświęcić. Tak jak Marta Zakrzewska.

Naucz się pleść!

Marta to właścicielka pracowni makramy, a także autorka bloga Marheri Crafts, na których roi się od pomysłów DIY oraz inspiracji na zaaranżowanie Twojego wnętrza. Ukończyła studia na Politechnice Gdańskiej, ale jak sama o sobie pisze : “dopiero będąc mamą odkryłam w sobie pasję do majsterkowania i twórczej pracy, które przynoszą mi wiele radości”. Miałam okazję wpaść na jedne z warsztatów Marty i przyglądać się jak te urocze cuda powstają. Jeśli nie brakuje Ci zapału, koniecznie wpadnij na blog Marty, ale także warsztaty w większym gronie to także świetna zabawa. Facebook to nie tylko zło ostateczne, poszperaj, wyszukaj podobne wydarzenia w pobliżu i rozwijaj nowe hobby!


Tekst i zdjęcia: Karolina Kamińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *